Minęły już czasy, gdy kosztem pracownika oszczędzano na wyposażeniu biur. Meble stanowią podstawowy element oddziaływujący na nasze zdrowie, mogą zniechęcić lub natchnąć do pracy. Praktyka pokazuje, że efektywność pracowników wzrasta, gdy ich stanowisko pracy jest dostosowane do fizjonomii ciała. Jednym z najważniejszych mebli w biurze jest fotel na którym siedzimy, dlatego jego dobór uzależniony jest od kilku czynników. Najważniejszym z nich jest specyfika naszej pracy. W pozycji siedzącej spędzamy od kilku do kilkunastu godzin dziennie, co ma niebagatelny wpływ na kondycję naszego kręgosłupa. Sposób siedzenia jest ważny nie tylko dla naszego humoru, ale i dla naszego zdrowia. Fotel, który zamierzamy kupić, powinien być wyposażony w mechanizm umożliwiający dynamiczne siedzenie, co oznacza, że zarówno siedzisko jak i oparcie powinny aktywnie podążać za zmianami naszej pozycji. Idealny do swoich potrzeb fotel możemy znaleźć w kolekcji „24h at work” firmy Dziedzic np. krzesło Evan lub Mica. Meble te dzięki zastosowaniu nowoczesnych mechanizmów regulacyjnych pozwalają na tzw. dynamiczne siedzenie.


- Wybierając fotel do biura powinniśmy spojrzeć na siebie z boku i zastanowić się jaki tryb pracy nas charakteryzuje, a co za tym idzie, jakie mamy potrzeby. Osoby, które przebywają w pozycji siedzącej wiele godzin muszą bardziej zadbać o komfort siedzenia. Optymalnie dopasować krzesło do lędźwi i szyi, ustawić wysokość podłokietników i siedziska. Na długie godziny w biurze proponuję fotel Vegas z kolekcji „24h at work”, gdzie położono silny nacisk na ergonomię. Dla pracowników spędzający dużo czasu w terenie, przebywających w biurze sporadycznie, dobrym wyborem będzie krzesło Neo. Wyróżnia się ono lekką konstrukcją i nowoczesną linią, zapewniając jednocześnie komfort siedzenia. Natomiast osobom, którym zależy na fotelu reprezentacyjnym polecam krzesło Wave, harmonijne połączenie śmiałej estetyki i funkcjonalności – mówi Maciej Szulczyński, Dyrektor ds. Handlu w firmie Dziedzic.































